Jak Pies.... | |
Hmm
10:05, 2008-11-14
.. 1 komentarze
.. Link
Generalnie, nie lubię 14 (tak ciągle;) jednak dziś wbrew pozora nie było tak źle...Wczoraj 13, w samochód wjechał mi gościu (tak, tak jego wina, zagapił się ja stałem w korku i wjechał mi w tył)... Pan B. będzie się cieszył... na szczęście nic nikomu się nie stało, są tylko straty materialne, chociaż jak się okazało po raz kolejny Borka jest w miarę trwała, jednak to kolejny powód aby się z nią ostatecznie rozstać... Bo albo miałem pechowy rok, albo coś ona nie jest szczęśliwa;> nie wiem, wolę nie ryzykować... Poza tym... biorąc pod uwagę, problemy które są... przypomniał mi się pewien fajny rytm... Nie mam dwóch twarzy nie jestem Tobą... Nie potrafię rozśmieszać do bólu... Słyszałem te słowa 100 tys razy... Nie chce zrozumienia, pocieszenia... Jestem kim jestem inny nie będę... Pamiętam, jak kiedyś kogoś wyzywałem od saaatanistów jak tego słuchał, ale generalnie mimo, iż ich dorobek płytowy to tylko chyba 5 płyt? (mieli coś nagrywać, czytałem, jednak chyba nie wyszło, coś w stylu rytmów afro;> ) Jutro jadę do Słupska, po raz pierwszy boje się... mimo, iż w ciągu ostatniego roku zrobiłem 60 tys km (!!) - (niemcy itd) boję się tam jechać i chodzi mi o drogę... przez ostatni tydzień widziałem już kilka razy jak zajebiści kierowcy sobie radzą... kurde, nie rozumiem jednego, czemu karają mandatami za prędkość a faktycznie nie szukają problemu wypadków itd w innych aspektach? Przykład? ok. Ostatnio jechałem z Torunia (droga nr 80) podczas przejazdu przez miejscowość o wdzięcznej nazwie Przysiek generalnie dużym fuksem zaóważyłem Pana który szedł całą szerokościa jezdni (tak go nosiło, a miał chyba niezły odlot...) czemu nie zrobią porządku z takimi ludzmi? Czemu nie zamkną takich 'mordowni' jak ta przy PKS (polecam, iść od strony Ronda Jagiellonów w stronę PKS praktycznie via sa vi Focus Park), nie widziałem gorszej meliny, co gorsza L E G A L N E J. Czeka mnie trudny tydzien... idę spać, gdybym nie wrócił, faktycznie miałem się czego bać... Fiu fiu ;)
06:46, 2008-10-27
.. 0 komentarze
.. Link
Zima ! Dawno mnie tu nie było... nie miałem ostatnio czasu (co zresztą widać po wszystkim co się wokół dzieje); Generalnie: 1) Dzisiaj miałem jazdę próbną auta ;d które mam nadzieje niedługo będę miał... i powiem tylko jedno. Napęd 4x4; 250 km (!!!!) daje taki efekt ze po prostu JA PIERD :d (tak sorry ze sie chwale ale nie moge cały dzień wytrzymać:P) Nadzwyczajne, nigdy w zyciu podczas deszczu nie miałem takiego przyspieszenia, takiej przyczepnosci w zakretach, teraz już chyba jest wszystko jasne, tak :P 2) Przeczytałem bardzo mądre słowa, bardzo mądrej kobiety 'ciężko jest mnie zaspokoić. Zarówno emocjonalnie, intelektualnie, jak i fizycznie. Jestem bardzo wybredną osobą, która potrzebuje takiej osoby, która jest tak samo barwna, ma ciekawą osobowość, jest tak samo dowcipna i inteligentna jak ja. A nawet bardziej, bo lubię, gdy ktoś mnie stymuluje do działania.' Naprawdę dobre ! chodzi mi o ostatnie zdanie... A tak procz tego? Wczoraj *********ilem numer w domu niezly... Przed wczoraj wróciłem od Niemców.... A dzisiaj idę na szkolenie, na godz 20 ;) Więc generalnie zaraz... A i jeszcze jedno, zmiana czasu fcale nie dała mi dodatkowej godziny ! czuje jak by mi ktos ja ukradł ;d i kurde, powiem jedno. W prowadzeniu firmy przeszkadza mi tylko jedna instytucja, PAŃSTWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! toc, z nimi to jest gorzej jak z wrzodem. Może to już kiedyś było....
08:20, 2008-07-30
.. 0 komentarze
.. Link
http://youtube.com/watch?v=oIYZDAl_pmwprócz fotek...Bo są BLE :> to orginal: http://youtube.com/watch?v=GQbQvHBYkHk Prawda że piękne? hmmm
10:29, 2008-06-06
.. 0 komentarze
.. Link
'sa ludzie, ktorzy maja pasje i zawsze potrafia zwerbalizować swoje myśli i je sprzedać'Hasło Tygodnia/Roku. niestety nie moje;) Firma idzie super; W pracy coraz lepiej (chyyyyyba); w zyciu prywatnym tez. EOT bzium.... pyk
12:09, 2008-05-29
.. 0 komentarze
.. Link
I mialem wypadek...samochodowy;/ ci Rasisci...
10:54, 2008-05-16
.. 1 komentarze
.. Link
Dzisiaj jade.. z Panem Mariuszem i patrze a na lusterku swastyka ;d (na brudzie zrobiona); pytam więc inteligetnie (:P)... Sluchaj chcialbys pracowac z Murzynem ? Co odpowiedział? 'KURWA CIEB IE CHYBA POJEBALO !!! ZEBY MI SNAIDANIE OD NIEGO SMIERDZIAŁO' ;dBrak słów na ten temat:P Chociaz... Ja nie jestem lepszy: (sytuacja z sklepu Staturn) P: Sluchaj... A jak sie nazywa ta moja ulubiona Gra ?!? S: No ale o jaka tobie chodzi?! P: No ta co sie rznie zydow; wiesz sex and przemoc S: ee ? P: No wiesz, co chodzilem z mieczem i ich scinalem zydow zydow zydow S: AAA Fable :P mniej wiecej tak to było ;d A co jeszcze było ? ![]() Albo... ![]() czy po prostu... ![]() Jestem cudowny?:P W ogole... jednak ktoś mnie jeszcze odwiedza:> Swoja droga stesknilem sie za pewna osoba; któraj est troche daleko teraz ode mnie... jakieś 200 km, ale co tam... :P Chociaz... dostalem zakaz ! :P ZAKAZ :P ZAKAZ:P (ktos wie o co chodzi:P) I po...
06:29, 2008-05-05
.. 1 komentarze
.. Link
A tak mi sie rano nie chciało dzisiaj wstać...Normalnie, jak by mi ktoś zaproponowal 'strzele Tobie w leb' bym sie zgodzil, byle tylko... Budzika smierc ! :) Ten tydzien... bedzie ciezki, bedzie katorga, bedzie meczarnia:P A teraz krotko i na temat: polecam ksiazke : Eric-Emmanuel Schmitt pt. Oskar i Róża nie robie interesow z nigeryczykami :P (Ps. Nie, nie dalem się zrobić na przekręt nigeryjski, nie o to chodzi) W dalszym stopniu, podkreslam ze musze zaczac dbac o umysl i o ciało:P Dlatego... Czas na urlop, urlop urlop ! Ten dlugi weekend troche mi pomogl... ALE to jeszcze nie tak Dzisiaj jade autobusem do pracy a co mi tam ;d Dzis mnie czeka After Party z zespolem IRA ;) A w srode? Z p. Nosowska :> ps. Nie :P Nie pojde z nimi do lozka ;d ps 2. Nie chce mi sie sexu ps 3. Nie lubie alkoholu ps 4. Umieram. jak gdyby nigdy nic nie było...
07:37, 2008-02-29
.. 2 komentarze
.. Link
Myśle sobie ze... ta zima kiedys musi minac...zazieleni sie... urosnie kilka drzew... niedojedzony chleb, w ustach zdarzy sie rozplynac... A niedopity rum... rozgrzeje jeszcze krew... A swoja droga, dodatkowo: Nosowska - Jesli Wiesz Co Chce Powiedziec A teraz do brzegu... Swiatelek zaczyna handel z HITLEROWCAMI !:P oto co dzisiaj dostałem: "Hallo idiot, vielen Dank für Ihren Einkauf. UM DEN KAUF NUN ABZUSCHLIESSEN FOLGEN SIE BITTE DIESEM LINK:" Tylko teraz.... JA PIERDZIU CO TO ZNACZY ;d Domyślam się, że chodzi mniej wiecej o to: zapłać, albo gestappo przyjedzie do Ciebie i i Ci w-pierdzieli;d pod tym linkiem masz dane do wpłaty ! A teraz tak na powaznie... Zaczynam wracac do korzeni, Znowu :P Ostatnio skonczyło się to... średnio - za bardzo do nich wróciłem.. Nosowska - Rosz! (Tak specjalnie nie uzywam jej imienia = bo go nie lubie) Chcialem dzis rano... zadzwonic do selerka i powiedziec ze bedzie padac ! :P Ale... jak zwykle badz tu dobry... a oleja Cie cieplym moczem:P = Spala ! O 7 rano spać ?!?! A i od poniedziałku: Sport Factory:P = "Hardcore is Everywhere" ;d Taki zły maly czlowiek!:P
07:31, 2008-02-26
.. 0 komentarze
.. Link
Doookola milosc sie skorumpowala.... dookola swiat jak jednorodny brzeg.... nie zdarzysz nawet dobrze sie przezegnac.......I co? Koniec! Haslo dnia... Wczorajszego: A: Nie złość się, bo złośc piękności szkodzi.... B: To widać bardzo się złościłam... A: Nie no, nie jest tak zle... Cycki masz fajne ;d Cholera, tak na powaznie, zzera mnie tesknota. Ale nie powiem za kim, bo mnie wykastruja.... Do dupy... Chociaz, moje nowe ulubione utwory poprawiaja mi troche humorek... i tak jest strasznie.... Zdałem sobie sprawe, że to tylko 100 dni, to pewnie.... dlatego. Brrry zabijcie mnie !
06:22, 2008-02-21
.. 0 komentarze
.. Link
Znowu... zaczynam miec te sny... Znowu.... Ludzie ze mna o niej rozmawiaja... nie wiem skad Oni sie biora... Ktos ich nasyla? Znowu..... Zrobiło mi sie ciepło w duszy gdy pomyslalem o spotkaniu.... Znowu..... Niestety wiem, wiem, a raczej.... boje sie probowac. Bo wiem... albo inaczej boje sie... ze zostane zrobiony w bambuko... Swojego czasu pisałem o piosence 'Gdy zostajesz u mnie na noc'... Szczerze mowiac, od niej wszystko sie zaczelo... A co ? To moja mała tajemnica... moooooooże komuś mówiłem o tym... ale watpie... Na Boga.... Zabij mnie jak to czytasz... albo chociaz walnil w łeb... ide biegac, cwiczyc, nie iwem, upic się... oboooojetne.... Ale ******* jasna... Jest mi zle ! Jest mi zle... bez Niej. Brzuszek......
10:12, 2008-02-16
.. 0 komentarze
.. Link
Nigdy jeszcze nie widziałem takiego super brzuszka... jak wczoraj, a właściwie dzis....Mrryy.... Kobiety ! Do Roboty! Dbać o siebie ;) A teraz może do rzeczy...Nie dotrzymałem sobie swojej obietnicy Wstrzemięźliwości...piszę to w rytmie piosenki Pidzama porno- Gdy zostajesz u mnie na noc... Szkoda... Szkoda Szkoda... że taki brzuszek był już zaklepany... Ale z drugiej strony, czy dla brzuszka warto pierdzielic sobie zycie z jakas kobieta?:P Odpowiem NIE;) Ale dla rozumu warto... Dlatego.. w ramach lecącej piosenki pidżama porno- nikt tak pięknie nie mówil że sie boi milosci, powiem.... Tak boje się i nie chce ;) Ale z drugiej strony chce:P Wczoraj w nocy prawie sie rozpierdzielilem samochodem... Nie, nie dzieki mojemu 'sprytowi' itd. tylko dzieki polskim droga... A swoja droga... Dotyk naprawde potrafi zdzialac cuda... Nie wiem czy starczy jedno dobre slowo....
07:57, 2008-01-22
.. 0 komentarze
.. Link
Aby odrodzic sie i zyc na nowo...Na zgliszxczach ktore plona wybuduje nowy dom... Otworze okno w nim i glosno puszcze To... A wczesniej pojde do psychologa, gastrologa i zaczne brac psychotropy zeby byc normalnym. Basta. Dyskretnej troski trzeba mi...
06:48, 2007-11-22
.. 1 komentarze
.. Link
Wczoraj myslalem ze umieram (jak to każdy facet), mialem 38-39 st tmp, myślałem że oszaleje... dodatkowo to ucho... te nerki myslalem ze brrrrrry, ale juz jest lepiej... znacznie, no moze nie z samochodem... ktory po wczorajszym akcie mojej glupoty jest jeszcze sie nie pozbieral do konca....W ciagu ostatnich dni, byla tez rocznica smierci, dosc symboliczna dla mnie. p. Marcina Pawlowskiego, wg mnie wybitnego dziennikarza, i wspanialnego czlowieka... pozwole sobie zacytować jego słowa po tym, jak po polrocznej przerwie 'wrocił' do prowadzenia Faktów: "Widzimy się po raz pierwszy po półrocznej przewie, trudno też nie zauważyć, że nieco się zmieniłem. To prawda, jestem chory, a ważną częścią walki z moją chorobą jest dla mnie praca, dlatego postanowiłem do niej wrócić. Rozumieją to moi lekarze, szefowie, koleżanki, koledzy - mówił Pawłowski. Mam nadzieję, że zrozumiecie także państwo" Co ciekawe, malo osob pamięta, iż obecny dziennikarz TVN p. Durczok (szczerze mówiąc srednio go lubie) mial identyczny nowotwór jak wspomniany wcześniej reporter, mu sie udalo... A co do naszych spraw... hmmm mowiac zupelnie szczerze, wczoraj mimo mojej abstencji na jednym z spotkan, jednak udalo sie coniektore osoby sprowadzic na ziemie.... Szkoda... Szkoda ze jestem chory... nie znosze tego siedzenia, lezenia, bolu, jakis majaczen od temp.... za przeproszeniem do dupy;) Dzisiaj co prawda, widzialem się z p. Mamą Ewą, miala dziś gastroskopie... wsumie glupio tak zadzwonic i spytac chyba jak poszlo...ale... mam nadzieje ze trak bardzo nie bolalo... Jutro bedzie ciezki dzien... mam taka jedna Pania w pracy, ktora po prostu 'kocham'... czasami mam ochote wyslac do niej jednego Pana w dlugich wlosach, ipowiedziec mu... idz, powiedz tej dewodce co o niej myslisz... ale... trzeba byc profesionalista, prawda?;) Dzis uswiadomilem sobie jeszcze cos... To ze jacys gowniarze, lub tez ich grupa (dobra moze czasami starsi:P)... zalozy garnitury, pojdzie na solarke, i wyzeluje wlosy.... to itak nic nie zmienia... Dla mnie ludzie, ktorzy chca albo swoja '****' albo byciem slugusem dla kogos czy tez przez kradniecie kogos pomyslow, cokolwiek osiagnac... sa nikim. Zwykly plebs A teraz... ide do ksiazki;) Zalosni ludzie...
06:07, 2007-11-16
.. 0 komentarze
.. Link
Tak sobie mysle... Dzisiaj dość ostro sie wkurzylem... Czemu? Jak myslicie? Tak, to znowu Ona... Pytanie... Co tym razem? Generalnie... jak byscie sie poczuli, gdy ktos na waszych fundamentach, cos probuje robic? Jest taki festiwal... BOSS (hit http://boss.org.pl) organizuje w tym roku w bdg go wlasnie TA osoba... Jak bylismy razem, byly pewne pomysly, wspolne i tyle... po tym jak powiedzialem KONIEC, to koniec... A nie ze ktos, kto nie potrafi niczego zalatwic, i nie ma zadnych mozliwosci robil cos opierajac sie na ttym co ja juz zalatwilem... a dodatkowo robi to COS w MOJEJ FIRMIE (!) myslalem dzisiaj, jak dowiedzialem sie o tym, ze chyba snie.. Nigdy nie myslalem, ze ktos moze byc az tak beszczelny... po prostu szok. Tym bardziej, ze 'niby' ta osoba chciala to zalatwic sama... A nagle zaczela wymieniac nazwiska osob i powolywac sie na pewne reeczy, zeby sie z nimi spotkac... Normalnie S Z O K... Myslalem ze za przeproszeniem kurwica mnie dzisiaj zje... Nie chodzi bynajmniej o to ze musial bym (A moze bede?) wspolpracowac z TA osoba.... Chodzi o to, ze ktos jest AZ tak beszczelny... ze nie potrafi zrozumeic co to koniec.. Nie lubie takich ludzi... Gardze nimi. Faktycznie, Monika miala racje.... "Wyrafinowana Suka".. Najgorsze jest to, ze nie chce mi sie juz w to wszystko bawic... Tylko sie dzisiaj wkurwilem w pracy... i zjebal m isie napewde super humor po warszawie i tak dalej... dobrze, ze mam przyjaciol... Jednak dobrze ze moge mowic NIE.....i dobrze, ze potrafie... potrafie byc dla niej zly i nie dobry... Skonczyło się... Skonczyło się... A teraz po dzisiejszym dniu.. powiem jedno.... Zegnaj wyrafinowana suko. Ps. Jestem normalny... po prostu niektorzy z 'lekka' przesadzaja... i mam po prostu dosc takich gierek.. Jestem ciekaw, ile korzysta z tego co ja jej mowilem... Jestem ciekaw, czy niedlugo nie przyjdzie do drugiej firmy... Jestem zadowolony, ze nie powiedzialem tej wyrafinowanej suce o wielu sprawach... Bo pewnie by tez z tego korzystala... i to jest zalosne... bo nie ptorafi nic sama osiagnac... tylko wspina sie na ty mco osiagneli inni...po prostu S Z O K.... Ale coz... Tak to jest z tymi sukami... Ale po prostu tego sie nie spodziewalem... no co za suka. BRrrrrry ideały.....
08:53, 2007-10-30
.. 0 komentarze
.. Link
Ideały...Pewnego pieknego dnia, za czasów licelnych, podczas których jak to w tym wieku... były wielkie wzloty, i jeszcze wieksze upadki, po pewnych przeżyciach... postanowiłem, że będę POMAGAŁ innym i zostsane lekarzem.. Wszystko było w miarę ok... nawet chciałem zdawać mature z bilogii (chociaż szczerze mówiąc był to jeden z debilniejszych przedmiotów... glony, gady, ptaki, ssaki, fajnie jest poogladac film przyrodniczy, o krokodylach, sloniach i tak dalej... i fajnie jest dowiedziec sie czegos o gatunkach, ale budowa komorki, dna i tak dalej... to już była dla mnei magia... Przez to znienawidziłem tego przedmiot...)... ostatecznie skończyło się na Prawie, zaraz ktoś powie... Ale to przecież dwie zupełnie inne rzeczy... Z pozoru tak, mi szczerze mówiąc było to bardziej na reke, Historia interesowałem się prawie zawsze... Dużo swojego czasu rozmawialem na temat polityki w domu, obecnej i dawnej sytuacji na świecie, interesowało mnei jak ludzie żyli kiedys... i jak żyją teraz... Matura poszła jak poszła... Studia sie zaczeły... i były początkowo idealne... Ogromny piekny budynek... Teraz nei wiem czemu, ale Prawo kojarzyło mi się z UCZCIWOŚCIĄ... niestety myliłem się i to bardzo...niestety życie i te studia, nauczyły mnie wykorzystywać, pielęgnować i korzystać z układów czy to dobrze? Nie wiem... Swojego czasu, pewna inteligentna osoba, powiedziała mi, że nie korzystam z tego.. bo nie dorosłem do tego... Być może? Nie wiem... Czasami (jak np dzisiaj) jestem przerażony (niestety) ile rzeczy ja jako zwykły 'szary' obywatel... Jakie mam jeszcze ideały? Może... fajnie było by mieć jakieś tajemnice... Nie wiem czemu... albo może inaczej.. wiem czemu... ale nie powiem tego wprost... zainteresowani będą wiedzieli... ostatnio moim sercem rządzi tęsknota... ogromna, za kim? Za tym którego już nigdy nie będzie obok mnie, jakoś nie lubię października i listopada... Tęsknie tez za kimś innym... dzisiaj zdałem sobie sprawę jak bardzo.. W pięknej piosence 'idzie na burze, idzie na deszcz'... która ma dość stosowny tytuł... dostrzegam tutaj pewnej reguły... zawsze jak dochodzi do tej burzy czy deszczu czuje to samo co teraz... to chyba coś znaczy prawda? Jest taki fajny cytat.. "Zatrzymaj się i umiej dostrzec magię tego świata" nauczył mnie On jednego... Czasami warto kogoś/coś na chwilę chociaż stracić... i potem walczyć... czasami może i przeciwko całemu światu aby to odzyskać...... Mam czas, mam dużo czasu, na walkę.... Wiem, że dopóki się nie poddam będę żyć... Wiem, że dopóki będę walczył będę czuć 'smak życia na swoich ustach'.... I WIEM, że będę walczył do końca życia... A po co kogoś tracić? Ja już wiem... Kogo nigdy już nie chce stracić... A Ty? Jak to stałem się gwiazdą Ekranu..
11:52, 2007-10-06
.. 1 komentarze
.. Link
Niektorzy aby być podgladanym, sledzonym i tak dalej walcza całe życie... Ja jestem na tyle wyjątkowy że udało mi się to już teraz:PKochani... Moje statusy z gadu gadu są zapewno spisywane ...... Miło iż mimo moich ostatnich czystkach na gg, po blokadach roznych osob:P I innych zmianach, okazuje się ze jednak moje gg jest na oku wielkiego brata... Szkoda tylko trochę, że mały brat troszke zle interpretuje m.in. moje statusy, co jak co, ale nigdy o nikim nie wypowiedziałem sie tam zle (no chyba ze w zartach), a strach pomyslec co o mnie ludzie mysla jak osoba postronna poczyta moje rozmowy... Ostatnio rozmawialem z kimś (na samym początku zaznaczam, iż rozdrabnialiśmy się na temat pewnej sceny w filmie.....) na temat wlamania do banku... A pozniej na temat hackowania strony radiomaryja.pl i tak dalej XD Co gorsza, przez moje gg przechodziły również tajemnice WP.pl m.in. tajne plany podboju świata pewnych Panów z help desku XD Ehhh a teraz to wszystko zobaczy swiatlo dzienne XD A teraz tak na powaznie, zaczynam wpadac w schize pt. Ogladanie sie za siebie, teksty typu 'to nie jest na gg', i tak dalej... Wniosek jeden. Moja najwazniejsza wolnosc tj. slowa i prywatnosci została zgwałcona I poza tym... Kazik Staszewski - Hej czy nie wiecie; Paktofonika - Jestem Bogiem (jedna osoba wie o co chodzi); i chyba najbardziej odpowiednie - Jamal - Policeman Miłego dnia:> Dla Ciebie
09:23, 2007-10-01
.. 0 komentarze
.. Link
;* Jestes cudowna jak na mnie patrzysz.... I powiem Tobie jedno.... Jestes moim diamecikiem i bede Cie sluchac do konca zycia...
Pytajnik?
08:42, 2007-09-03
.. 1 komentarze
.. Link
Proszę o rozgrzeszenie....Proszę o koniec moich głupich myśli.... Czemu zawszę robie bzdurę jakąś, a później zastanawiam się czemu do cholery to zrobiłem? Czuję się strasznie... a może to złe określenie? Ale swoja drogą, nie wiem czy mam się cieszyć, czy płakać... Ale jak byś się czuł/a gdyby kobieta, która ma męża, powiedziała Tobie, że jesteś wspaniałym facetem, przystojnym, bardzo madrym, inteligentnym (dobra nie bede już dalej słodził:P) etc. ? i ostatecznie zmierzała do tego że jesteś ideałem faceta... Czuję siębardzo głupio, generalnie jestem zakłopotany (a jak wiecie, trudno mnie w taki stan wprowadzić).. Właściwie, co prawda to parwda, rozmawiając z nia, czulem coś niebywałego, pomiędzy mna a jakaś kobieta coś iskrzyło, momentami aż się paliło... i nigdy nie miałem czegoś takiego szczerze mówiąc, że generalnie na pierwszym spotkaniu miałem coś takiego, co było notabene odwzajemnione... W normalnej sytuacji, znając siebie, znając Promykowe zapędy...... Albo lepiej nie bedę kończył.... Wracjąc do iskrzenia, ostatnimi czasy miałem pewne zwątpienia w swoją męskość... w swoje możliwości psychologiczne? ale... rozmawiając z nia... prócz iskrzenia czułem wiele innych pozywynych aspektów tej rozmowy... Co prawda, wyczuwając cała sytaucje na końcu spotkania dałem wprost do zrozumienia, że z tego nic nie będzie... że nie ma mowy o rozwaleniu małżeństwa... ani o niczym takim, tak wiem, ktoś normalny próbował by ją zaciągnąc do łóźka... na zdania typu 'mieszkasz sam?' odpowiadał by trochę inaczej... Ale (i tu zaraz będzie LoL co niektórych) ja jestem porządny :P Ona pewnie czuję sie fatalnie teraz... siedząc obok męża i myśląc o tym wszystkim... a może jestem ich testem? Testem na trwałość związku? Reasumując (nigdy nie myślałem, że powiem coś takiego co za chwilę): Bardzo fajna kobieta, tylko szkoda, że męzatka... Czemu zawsze musi istnieć to tylko;> Have a nice day :> Początek...
08:17, 2007-08-26
.. 2 komentarze
.. Link
Myślę sobie... jak to jest...Jaki był Mój początek? Czy aby, ten kto mnie poczoł spodziewał się że tylu osobą namieszam w głowach? Że będę sprawiał tak wielką przykrość bliźnim? Pewnie nie... Generalnie, od Piątku jestem jakiś rozbity, dowiedziałem się jednak, że chyba tak w 100% nie potrafię być zły... i życzyć komuś źle... obojętnie co mówiłem i będę pewnie jeszcze mówił.. Przez to co zrobiłem nie mogłem spać... ba, już myślałem (jak to prawnik;P) o tym, jak ja się z tego wszystkiego wytłumaczę na sądzie Bożym... Czy nie prościej było by mieć poukładane życie? I nie brnąć w tym codziennym gównie? Szkoda, że moje życie idzie w takim oczekiwanym przeze mnie kierunku... I co gorsza, mimo moich wielu atrybutów, nie potrafię tego zatrzymać... Ale wiecie Co? Generalnie mam już to w dupie... Kiedyś pewna moja koleżanka,przyjaciółka,siostra/szwagierka;> Powiedziała, że czasami tak jest lepiej... i faktycznie jest.. Miłej niedzieli Dzieci:> |
O mnieMój profil Archiwum Znajomi Mój FotoBlog LinkiKategorieOstatnie wpisyHmmFiu fiu ;) Może to już kiedyś było.... hmmm bzium.... pyk Znajomi |